Na wstępie pozwolę sobie trochę ponarzekać, bo przecież sezon zimowy to taki trochę podły czas. Pojawiają się w moim życiu małe dramaty jak na przykład: odśnieżanie auta, włosy, które po zdjęciu czapki wyglądają jak nieumyte, parujące szkła od okularów i falbanki z soli na butach. Kiedy już wejdę po pracy do ciepłego domu, marzy mi się, aby wypić coś dobrego. Część z Was pomyśli pewnie, że zaczęłaby od kieliszka wina, ale z miejsca, ucinam te marzenia. Dziś bez prądu, ale mimo wszystko rozgrzewająco – zimowa herbata na trzy sposoby.

 

Zimowa herbata z imbirem

Składniki:

  • czarna herbata earl grey
  • kawałek imbiru
  • plaster pomarańczy
  • sok z cytryny
  • goździki
  • miód/cukier

Składniki- herbata zimowa

Obieram imbir i kroję na kawałki. Oparzam wrzątkiem pomarańczę. Następnie osuszam oraz odcinam plaster, w który wbijam goździki. Imbir i herbatę zalewam wrzątkiem. Po 2 minutach dodaję pomarańczę z goździkami i cytrynę. Dosładzam miodem.

Herbata zimowa z imbirem

Zimowa herbata z rozmarynem i grejpfrutem

Składniki:

  • czarna herbata
  • plaster grejpfruta
  • syrop malinowy
  • rozmaryn

Składniki - herbata zimowa z imbirem

Zalewam wrzątkiem herbatę z gałązką rozmarynu. Po zaparzeniu wyjmuję rozmaryn. Dodaję grejpfruta i sok malinowy.

Herbata zimowa z grejpfrutem

Herbata zimowa z grejpfrutem

Zimowa herbata z żurawiną

Składniki:

  • czarna herbata
  • żurawina
  • sok z cytryny
  • sok z pomarańczy
  • goździki
  • laska cynamonu
  • cukier

Żurawina - herbata zimowa

Gotuję żurawinę w wodzie na małym ogniu przez 30 minut. Do garnka z żurawiną dodaję pozostałe składniki. Przykrywam i całość parzę przez pół godziny. Zaparzam herbatę i dolewam miksturę z żurawiny.

Herbata zimowa z żurawiną

Ostatni przepis jest dla tych bardziej cierpliwych. Ale spokojnie, zimowa herbata wyjdzie równie dobrze, jeśli przygotuje się wcześniej napar z żurawiny. Wystarczy jako dodatek do kilku następnych napojów.

 

Bloglovin'

5 thoughts on “Zimowa herbata na 3 sposoby”

  1. Dwie pierwsze robiłam, trzecią muszę wypróbować, jak tylko uda mi się znaleźć gdzieś świeżą żurawinę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *